sobota, 10 października 2015

jak ograniczyć słodycze? Kiedy mamy na nie największa ochotę i jak z tym walczyć.

Bardzo zazdroszczę osobom, które nie przepadają za słodyczami, a jeżeli już mają na nie ochotę to kończy się na małej ilości. Praktycznie  zawsze moje dobre chęci odstawienia słodyczy kończą się po ok. 5 dniach, kiedy to wracam do domu, a na półkach widzę różne ciastka, ciasteczka, czekolady i batony. Tak, zdecydowanie nie mam silnej woli i bardzo łatwo mnie złamać proponując mi coś słodkiego. Ale! Można to zmienić i nawet dla nas, osób, które nie potrafią się oprzeć pysznym słodkością z milki czy kinder jest nadzieja!;)



Po pierwsze nie odstawiajmy wszystkich cukrów od razu tylko róbmy to stopniowo. Nie jedzmy codziennie po pół czekolady, tylko jedną kostkę, nie pół opakowania ciastek tylko dwa, Po pewnym czasie nasz organizm się przyzwyczai i nie będzie aż tak dopominał się o słodycze.
Słyszałam, że po trzech tygodniach nie jedzenia słodyczy, odzwyczajamy się od nich całkowicie. Tak więc, pierwsze trzy tygodnie najtrudniejsze, a potem już z górki;)


Jeśli chodzi o mnie to największym wrogiem z moją walką ze słodyczami jest kawa. Uwielbiam ją, nie potrafię i nie chcę z niej rezygnować, ale bardzo lubię ją pić z czymś słodkim. Mam na to jeden patent. Zamiast zwykłych ciastek wybieram owsiane, a zamiast mlecznych, słodkich czekolad stawiam na gorzkie. Nie dość, że zaspokajamy pragnienie na zjedzenie czegoś słodkiego to jeszcze dostarczamy do organizmu sporą dawkę magnezu.


Kolejnym wrogiem w walce ze słodyczami jest...mój chłopak! Jak niektórzy szczęściarze na tym świecie może jeść wszystko, kiedy chcę, w olbrzymich ilościach i nie musi martwić się, że będzie szerszy niż wyższy. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale kiedy jesteśmy razem mam zdecydowanie mniejsza motywacje i kiedy zaproponuję pizzę, kebaba, czekoladę, czy inne pyszności to bardzo szybko się zgadzam;d
Moim jedynym sposobem na ten problem jest przygotowanie obiadu, kolacji, czy innego posiłku wcześniej sama. Wtedy wiem, że nie uda mu się mnie przekonać;)
(Dajcie znac jak wy sobie z tym radzicie;)


Zaraz po kawie, spotkań z chłopakiem lub przyjaciółmi największą ochotę na słodycze mamy po obiedzie. Może to być spowodowane naszymi nieregularnymi, źle skomponowanymi posiłkami lub po prostu chęcią zmiany smaku, ze słonego, czy ostrego na słodkie. Mam na to dwa sposoby. Pierwszy to po prostu zajęcie myśli czymś innym. Jeśli mamy coś do zrobienia to automatycznie nie będziemy myśleli o zjedzeniu czegoś słodkiego. Gdy natomiast po obiedzie mamy trochę wolnego czasu, a w naszych myślach pojawia się obraz czekolady z pomocą przychodzi nam mięta, która niweluje naszą chęć na słodycze. Możemy wypić miętową herbatę, sięgnąć po miętową gumę do żucia lub po prostu umyć zęby, co przyniesie korzyść nie tylko naszej sylwetce, ale też zębom.


Kiedy jestem w Krakowie znacznie rzadziej mam ochotę na coś słodkiego, a to dlatego że nie mam czasu o tym myśleć. Dlatego starajmy się planować swój dzień, żeby nie było w nim miejsca na nudę, bo to zazwyczaj wtedy w naszej głowie pojawia się myśl i chęć na coś słodkiego.
Oprócz tego w czasie zakupów omijam stoiska ze słodyczami. Jeśli już, to kupuję tylko gorzką czekoladę i tylko ją mam na mieszkaniu. Pamiętajcie, czego oczy nie widzą tego sercu nie żal;)


Dodatkowo powinniśmy:
-pic zieloną herbatę,
-ograniczyć spożywanie soli oraz mięsa i nabiału, ponieważ  zbyt duża ilość białka w naszym organizmie zwiększa zapotrzebowanie na węglowodany, czyli właśnie cukier,
-do deserów, kawy, owoców dodawać cynamon, który zrekompensuje brak słodyczy,
-sięgać częściej po owoce, które są najlepszymi zamiennikami słodyczy.
- nie stresować się. Niektórzy w stresie nie mogą nic przełknąć, a niektórzy (w tym ja) pochłaniają wielkie ilości jedzenia. Dlatego nie warto!;)





















sweter, spodnie - sh, bluzka - hm, buty - converse, naszyjnik - pepco, bransoletka - prezent

Dajcie znać jakie wy macie sposoby, chętnie poczytam!;)

INSTAGRAM

78 komentarzy:

  1. ja nie mam sposobu.. zawsze ze mną wygrywają :(

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre sposoby, jak pisałas o chłopaku to aż się zaczęlam śmiać! Chyba walka ze słodyczami to jest jedno z moich najcięższych postanowień :))

    OdpowiedzUsuń
  3. O sposobie z miętą nigdy nie słyszałam, ale na pewno skorzystam! :)) Moim sposobem jest właśnie nie posiadanie żadnych słodyczy w domu, które mogłyby mnie kusić, wtedy po prostu nie mam jak zjeść coś słodkiego, więc sięgam po owoce. :))
    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mogę jeść słodycze kilogramami :) Ostatnio się przeprowadziłam, jestem tu 10 dni i zjadłam jedynie 3 ciasta owsiane i batonik WW :) Jestem z siebie dumna, bo kiedyś codziennie musiałam zjeść coś słodkiego:)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe sposoby na ograniczenie słodyczy.
    Ja od kilku miesięcy po prostu ich nie jem. Zdarza mi się zjeść kawałek ciasta, lub kawałek czekolady, ale jest to bardzo rzadko. Nic nie robiłam z tym, po prostu nie mam potrzeby jedzenia słodyczy :)
    Śliczne zdjęcia :*
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne rady, zdecydowanie z nich skorzystam, bo ostatni mój organizm domaga się sporej ilości cukrów słodyczowych... :/

    pozdrawiam!
    piękne zdjęcia! :)

    positivelittlethink.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja słodkości nie kupuję aby mnie nie kusiło ;-) Pięknie wyglądasz w tym kardiganie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na szczęście nie mam problemu ze słodyczami, ponieważ jem ich bardzo mało :D

    miss-and-jess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatne rady! Kocham słodycze i trochę ciężko jest mi z nich zrezygnować.
    Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    Nitka Blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podobnie jak Ty, przez cztery pięć dni potrafię nie zjeść nic słodkiego, a kiedy wracam na weekend do domu to... oj, moja silna wola znika. Bardzo podziwiam ludzi, którzy potrafią ograniczać słodycze do minimum. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam słodycze w nadmiarze :) śliczna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odstawiłam słodycze jakieś ok. pół roku temu i się trzymam haha :D

    http://bitter-sweet-wonderwall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja wolę zjeść kostkę czekolady dziennie niż powstrzymywać się cały dzień, aby następnego zjeść całą tabliczkę :) Raczej nie mam z tym problemu.
    Śliczny sweter:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moj sposob to - tyle cwiczen i wysilku/pracy ile zjedzonych kalorii. :)
    Jesli czekolada/lody/slodycze, to na pewno 2 godziny na silowni w weekend.

    Pearl in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  15. Na początek - świetna i prosta stylizacja z bardzo ładną biżuteria! Bardzo podoba mi się Twoja bransoletka :) Walka ze słodyczami to czasem walka z wiatrakami, podziwiam ludzi z silną wola, którzy potrafią im się oprzeć. Najzdrowsza jest chyba gorzka czekolada z dużą zawartością kakao, ponieważ zawiera najwięcej magnezu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny sweterek! :) Nie potrafię ograniczyć słodyczy, to moje uzależnienie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też próbuję ograniczać, ale kiepsko mi to wychodzi!
    justfashion-justpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna stylizacje :) Świetne zdjęcia :)

    Serdecznie zapraszam do mnie:

    agatakphotography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. W styczniu tego roku postanowiłam spróbować wyzwania "21 dni bez..." w moim przypadku były to słodycze i udało się! Fakt początek był trudny, ale do tej pory nie jem słodyczy. Oczywiście od czasu do czasu skuszę się na babcine ciacho, albo batona, ale nie jest to codziennie tylko raczej cheat meal. Zawsze gdy najdzie mnie ochota na coś słodkiego robię tak jak Ty. Kawa, herbata zielona, jabłko i marchewka są moimi zamiennikami.;)
    Poza tym świetna stylizacja, bardzo lubię białe spodnie i szarość. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  20. przydatny post. U mnie w domu zawsze sa słodycze niestety, a ostatnio jeszcze tata przyniosł mi caaała siatke niemieckich słodyczy, to ja juz w ogole nie wiem gdzie mam oczy podziać. Pozwalam sobie na mała slodka przekaske dziennie, chociaz czasami ciezko jest się powstrzymac :(/K

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo pomocne rady! :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Super stylizacja! Ja nie mogłabym zrezygnować ze słodyczy! :D
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam tak, że nakupie nakupie słodyczy i dochodzę do domu i juz nie mam na nie ochoty hehe :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne zdjęcia <3
    Co powiesz na wspólną obserwację? :D
    jeśli się zgadzasz - zacznij i daj znać u mnie, a na pewno zrobię to samo :3

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja próbuję się jakoś od nich odzwyczaić, ale niestety nie potrafię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Już wiele razy próbowałam odstawić słodycze, ale po prostu nie potrafię :):)


    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne sposoby, wszystkie momenty "kuszenia" słodyczami dobrze opisałaś. Ja często kiedy mam ochotę na coś słodkiego piję szklankę wody to odrobinę oszukuje mój żołądek i wydaje się być bardziej najedzony :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. oj słodycze to chyba moje uzależnienie, codziennie muszę zjeść chociaż kostkę czekolady!:<
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jestem chyba uzależniona od słodyczy ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. ładne zdjęcia, jesteś śliczna! *.*
    Pytałaś o wspólną obserwację - ja już obserwuję i czekam na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jestem uzależniona od słodyczy, ale próbuje się temu przeciwstawić. A tak poza tym śliczne zdjęcia !
    Pytałaś o obserwacje ja już, czekam na ciebie!
    http://lu-sia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. pytałaś o wspólną obserwację :) pewnie że tak! zacznij i daj znać u mnie :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Naprawdę warto zastosować ;) ja uważam, że silna wola to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. również obserwuję :) będę wpadać i zapraszam do mnie :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. super zdjęcia.
    obserwuje.
    http://pantofelekkk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja nie jestem wielbicielką słodyczy, więc mam łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Picie zielonej herbaty bardzo pomaga w odstawieniu słodyczy ;) pytałaś o wspólną obserwacje, ja już obserwuje i licze że się odwdzięczysz http://themessofbookie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Kocham słodycze lecz czasami się ograniczam
    Odwdzięczam się za obserwacje tym samym
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne rady! Ja niestety mam spore uzależnienie od cukru i cały czas staram się z tym jakoś walczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam taki sam problem, więc rady bardzo przydatne.
    Super zdjęcia + obserwuję :)
    Pozdrawiam Zuza
    zuzannnab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. ja niestety nie wyobrażam sobie życia bez czekolady :) na szczęście moje ilości słodkiego są bardzo małe :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja nie ograniczam :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja akurat nie mam takiego dużego problemu ze słodyczami :)
    Świetna stylizacja ;)

    Obserwuję i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  44. You look great dear!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/10/stains.html

    OdpowiedzUsuń
  45. Fantastic post dear! Hope you have a lovely day.

    ** I'm inviting you to join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!

    LATEST POST: ColourPop Ultra Matte Lips Review, Photos and Swatches
    MY BLOG: beautyediter.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Fantastic post dear! Hope you have a lovely day.

    ** I'm inviting you to join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!

    LATEST POST: ColourPop Ultra Matte Lips Review, Photos and Swatches
    MY BLOG: beautyediter.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Dobre sposoby ;)
    Pięknie wyglądasz ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ostatnio zieloną herbatę piję hektolitrami :))

    OdpowiedzUsuń
  49. też mam bzika na punkcie słodyczy :3 póki co przestawiłam się na batony z musli czy ziarnami, a do gorzkiej czekolady jeszcze się przekonuję :P
    jesteś prześliczna ♥ cudowny zestaw, casualowy, więc taki co noszę najczęściej :P suuper, jak zawsze zachwycasz *.*
    pozdrawiam i zapraszam :*

    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz spróbowac na początek gorzką czekoladę z jakimiś dodatkami, polecam ze skórką pomarańczy z biedronki<3

      Usuń
  50. słodycze, słodyczami, ale jakie ty masz śliczne loki :>
    gabsstylee

    OdpowiedzUsuń
  51. mój chłopak ma tak,że nie musi jeśc słodkiego. Ile razy mu coś dam, to leży i leży.. a u mnie tabliczka czekolady dnia wytrzymać nie może;p Ja jestem uzależniona od cukru, mam też wahania cukru, to tym bardziej. Próbowałam się odzwyczaić, ale całkowicie nie da rady;p po prostu zamieniłam na zdrowsze rzeczy typu ciastka owsiane, chipsy na chrupki kukurydziane itd:p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja koniecznie muszę ograniczyć słodycze, bo naprawdę przeginam :) a w zdaniu "nie pół opakowania ciastek tylko dwa" mam nadzieję, że chodziło o 2 opakowania :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no też chciałabym żeby chodziło o 2 opakowania;d

      Usuń
  53. Świetny wpis, prawie jakbym czytała o sobie :) Szczególnie z tą kawą, której może jakoś super nie uwielbiam, no ale przecież do kawy ciasteczko obowiązkowo, więc można kawę wypić dla czegoś słodkiego :> W domu mam metodę, że nie kupuję i wtedy nie jem (jedynie mam masło orzechowe na czarną godzinę), ale gorzej jest u chłopaka, gdzie ,,teściowa" też lubi słodkie i mi nie odpuszcza - zawsze poczęstuje i głupio odmówić ;) W każdym razie da się z tym walczyć - póki co wytrzymuję 8 dni i wcale jakoś mnie nie ciągnie, więc to prawda, że jak się nie je, to organizm się nie dopomina ;)

    MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj mam to samo, jak jadę do chłopaka to tyle tych pyszności tam jest i przecież nie wypada odmówić:D

      Usuń
  54. a Ja Kocham jeść i nie umiem się oprzeć słodyczom :D śliczny sweterek :)
    http://eunikovakinga.blogspot.com/2015/10/hello-autumn.html

    OdpowiedzUsuń
  55. oo przydadzą się te rady ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Ładny sweterek! ♥ Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  57. ja bardzo rzadko sięgam po słodycze, za to mam `problem` z fast food'ami :D

    OdpowiedzUsuń
  58. zazdroszcze wlosow <3
    może obserwacje ?
    http://fashinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Serio istnieją ludzie, którzy nie lubią słodyczy? Wow! Szacun dla nich, ja bez słodkości nie potrafiłabym przetrwać, chociaż wiem, że nie zawsze jest to zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie tyle co nie lubią, co nie potrzebują ich takiej dużej ilości;)

      Usuń
  60. Jeśli się chce, to można wszystko :) Ja osobiście staram się je zastępować czymś zdrowszym, bo zauważyłam że po słodkościach gorzej się czuje, a odkąd z nich zrezygnowałam jest już dobrze :) No i silna wolna to podstawa w takich kwestiach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak nie jem słodyczy to moja cera jest dużo lepsza, więc oprócz sylwetki to i tu mam motywacje;)

      Usuń
  61. Świetny post :)
    Obserwuje :*

    http://virutite.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Wyglądasz genialnie! przepięknie
    Klikniesz u mnie w najnowszym poście?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetna stylizacja:) Ja uwielbiam słodycze, ale od jakiegoś czasu postanowiłam trochę ograniczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Uwielbiam szare ubrania, ślicznie wszystko zestawiłaś :)
    Zapraszam na wyprzedaż szafy!

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetny post :)
    Sweterek mi się bardzo podoba ;*
    Obserwuję;D

    OdpowiedzUsuń
  66. Widzę, że z tymi słodyczami to u nas podobnie...Też jak zawsze próbowałam drastycznie z dnia na dzień je rzucić ( najczęściej po weekendzie ) to nic z tego nie wychodziło i pękałam po kilku dniach...Teraz postanowiłam robić to taką właśnie metodą małych kroczków i wybierać częściej owoce czy gorzką czekoladę, a jak już mam ogromną ochotę na coś słodkiego to też się skusze od czasu do czasu i tyle :-) A tak jak u Ciebie z chłopakiem tak u mnie jest z moim mężem...może jeść wszystko bezkarnie...

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też od czasu do czasu pozwalam sobie na małe grzeszki, wtedy to jem wszystko na co mam ochotę:D A co do naszych mężczyzn to pozostaje tylko im zazdrościć albo cieszyć się ich szczęściem..;)

      Usuń
  67. Własnie czytam ten post i jem batonika :) To bywa silniejsze :)

    OdpowiedzUsuń

Jak już tu jesteś - wyraź swoją opinie, a ja na pewno zajrzę do Ciebie;)
Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj, pewnie zrobię to samo;)