sobota, 25 kwietnia 2015

my lazy day II

Dzisiaj druga, popołudniowa cześć my lazy day! Poprzednią mogliście zobaczyć tutaj. Druga połowa dnia pasuje już do nazwy i zazwyczaj jest bardziej leniwa niż poranek i południe. Po wypiciu kawy nadrabiam zaległości w internecie, przeglądam portale, strony, sklepy online, słucham muzyki..




Kiedy już mi się to znudzi, zaczynam szukać innego zajęcia, ale często to zajęcie przychodzi do mnie. Mianowicie jest to mój kot! Zabawa z nim jest śmieszna, ale często też niebezpieczna! I kończę z podrapanymi rękami..;)



Kolejnym punktem jest oczywiście obiad. Jak przystało na dzień lenia, również w kuchni nie chce mi się za dużo robic, dlatego korzystam z moich prostych, szybkich, zdrowych, tanich (jak na studenta przystało) przepisów! Moim ulubionym jest brokuła z makaronem!

Czego potrzebujemy?


makaron pełnoziarnisty
brokuła
czosnek
sól, pieprz

Jak widać po składnikach obiad nie może być skomplikowany;) 
Bardzo ważny jest czosnek, dzięki temu smak jest wyraźniejszy i intensywniejszy.


Na początku gotujemy makaron zgodnie z informacjami na opakowaniu.

  
Brokułę pozostawiamy na gazie do 3 minut po zagotowaniu .


 Później na oliwie z oliwek podsmażamy czosnek. Następnie dołączamy do niego ugotowaną brokułe. Dusimy pod przykryciem.



Następnie łączymy makaron z resztą składników i dalej dusimy pod przykryciem ok 10-15 min. Im dłużej tym lepiej! 


I gotowe!



Obiad dostarczy nam wielu minerałów i witamin właśnie dzięki brokule. To przez niektórych znienawidzone, a przez niektórych uwielbiane warzywko warto jeść! Wzbogacimy swój organizm o duża dawkę m.in. potasu wapnia, magnezu, żelaza, kwasu foliowego. Brokuła najlepiej ze wszystkich warzyw działa antyrakowo, jest znakomitym źródłem błonnika. A dodatkowo ma bardzo mało kalorii, dlatego jeśli jesteśmy na diecie można po nią śmiało sięgać. 




Przepis jest bardzo prosty,a danie przepyszne. Bardzo polecam!


Po pysznym obiedzie czas zadbać o swoje ciało. Długa, gorąca kąpiel, świeczki, maseczki i peelingi. Ostatnio jestem dosłownie zakochana w peelingu kawowym! Jest banalnie prosty do zrobienia, a ciało po nim jest miękkie, gładkie i aksamitne przez następne kilka dni.

Czego potrzebujemy?



dwie duże łyżki mielonej kawy
łyżeczka soli
woda



Najpierw mieszamy kawę z solą, na końcu dodajemy niewielka ilość wody, tak żeby nasz peeling nie był zbyt płynny ani też za bardzo 'zbity'. Musi się dobrze rozprowadzać po ciele.


Peeling kawowy niczym drogie kosmetyki z drogerii może zdziałać cuda! Ujędrnia, wygładza skórę, przeciwdziała cellulitowi. Dzięki kofeinie może działać pobudzająco, dlatego lepiej nie stosować go wieczorem. 
Ja osobiście jestem w nim zakochana!

I to by było na tyle! Napiszcie jak wy spędzacie swoje wolne dni! ;)


18 komentarzy:

  1. też miałam layzy day wczoraj. czasem trzeba się zatrzymać w tym świecie, dać sobie wolność, przestrzeń i nic nie wymagać. makaron na pewno był pyszny. a na robienie własnych peelingów jestem jeszcze wciąż za leniwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze wyprobowac ten przepis na makaron z brokulami. Niby proste, ale jak mowisz, ze smaczne to dlaczego nie? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby nie lubię brokuł,ale tak podane chętnie bym zjadła :D.Śliczny kiciuś <3.
    http://magdasara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe przepisy :)
    www.stuffladyy.blogspot.com <--- zapraszam :*
    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem przed maturą, więc leniwy dzień to marzenie. (:
    Sama mam podobnego kotka w domu, ale nie jest zbyt chętna do zabawy.

    twocommasandone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do peelingu - mam cerę naczynkową, przez co takie cuda niestety odpadają. A Twoje danie... zgłodniałam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki kotek fajny haha :D Też uwielbiam makaron z brokułami, tylko ja jeszcze dodaję ser topiony i jakieś pierdoły co są w przepisie. :P
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling kawowy będę musiała wypróbować! Piękny kotek, a ten makaron....jutro na obiad;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się szkoła skończyła, także póki nie znajdę pracy każdy mój dzień będzie leniwy haha ;d
    Makaron z brokułami to ulubiony obiadek mojej siostry również studentki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. peeling uwielbiam :) a obiad wygląda smakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam peeling kawowy ale prysznic po nim wygląda strasznie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie sama sobie ugotuje! Wygląda przepysznie!
    Kotek przesłodki, sama mam swojego Alfreda :D!

    Pozdrawiam http://www.fashionmint.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. aż zrobiłam się głodna :) tak pysznie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale masz ślicznego kotka :*
    Pysznie wygląda to jedzonko już wiem co jutro będzie na obiad haha :D

    HELLO-WONDERFUL - klik

    OdpowiedzUsuń

Jak już tu jesteś - wyraź swoją opinie, a ja na pewno zajrzę do Ciebie;)
Podoba Ci się mój blog? - Zaobserwuj, pewnie zrobię to samo;)